Pokazywanie postów oznaczonych etykietą necklace for sale. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą necklace for sale. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 czerwca 2017

Holiday!!!

Ostatni przedurlopowy post. Walizki prawie spakowane, w sobotę ruszamy. Chociaż pogoda w Anglii przez ostatnie dni to pradziwe upały, nieczęsto mam okazję tak się wygrzać:)
Siedzimy w ogrodzie, jemy truskawki, leniuchujemy. Moja 4-letnia córcia uparcie częstuje nimi męża, który nie znosi tych owoców, nawet ich zapachu- i ma na nie ciężką alergię. Więc mówi:
-Dziękuję córeczko, nie mogę ich jeść, mam alergię.
Dziecko zdziwione:
-Ale alergię na truskawki?
-Tak.
-I moja mamusia za Ciebie wyszła za mąż??

No cóż, też nie rozumiem:)
Pozdrawiam serdecznie, życzę wszystkim miłego odpoczynku, pogody, radości z lata. Odezwę się po urlopie.

The last post before holiday. Suitcases almost packed, we're going on Saturday. Weather in England has been very good for last few days, days like these are not too often here :)
We were sitting in a garden, eating strawberries, chilling. My 4y.o daughter were doggedly trying to convince my husband to eat at least one but my husband hates strawberries, even their smell - because of allergic reaction. He said:
- Honey, thank you but I cannot eat strawberries. I'm allergic.
And my daughter said surprised:
- Allergic for strawberries?
- Yes.
- And my Mom has married you???

Well, I do not understand it either :)
Warm greetings, I wish you all a good holiday and weather - enjoy summer. I will respond upon my return.










środa, 12 kwietnia 2017

Przyszła wiosna / Spring has come

U mnie królują kolory. Kiedy zaczyna się wiosna, w miłej perspektywie lato, wyciągam wszystko co kolorowe, do szafy idą szarasy i zimowe ciepluchy bez kolorów. I wtedy zaczynam używać dodatków - kolorowe apaszki, torby, kolczyki i naszyjniki- nie mogę się nacieszyć słońcem i kolorami.
Poniżej moje wiosenne nowości.

It's a colours time for me. When spring starts and summer comes soon I start using everything what is coloured - grey and winter not coloured stuff goes to a wardrobe. This is also time when I start wearing accessories - coloured scarfs, handbags, earrings and necklaces - I can't stop enjoying sun and colours.
Below - my spring news.
















sobota, 8 kwietnia 2017

Boho w wersji eleganckiej / Boho in elegant version

Dzisiaj zdjęcia Pinot Noir- piękna stylizacja z chustą i wykorzystaniem mojego naszyjnika.  Świetne zestawienie płaszcza szlafrokowego, chusty i dodatków. Całość bardzo kobieca - boho w wersji eleganckiej. Brawo!
Oczywiście zapraszam na bloga Pinot Noir.

Today let me present photos from Ponot Noir - beautiful outfit with shawl and necklace made by me. Great set of coat, shawl and accessories. In general very feminine - boho in elegant version. Well done!

And of course I recommend to visit Pinot Noir blog.





niedziela, 2 kwietnia 2017

Mój sutasz w Hiszpanii / My soutache in Spain

Tym razem naszyjnik z perłami. Sesja zdjęciowa Monique, o której już pisałam. Monique chyba bardzo lubi robione przeze mnie ozdoby, które ciekawie uzupełniają jej stylizacje. Sutasz w Hiszpanii jest mało znany, więc przyciąga uwagę. W czasie zeszłorocznych wakacji moje kolczyki wzbudzały takie zainteresowanie, że czasami musiałam z nich zrezygnować by nie musieć tłumaczyć każdemu (w sklepie, w restauracji, nawet na hotelowych korytarzach) co to za technika - :)
Wracając do Monique - zapraszam do pooglądania jej zdjęć.

This time - the necklace with pearls and Monique's photo session I've already written about. It seems that Monique likes accessories made by myself which fits her styling. I guess that soutache is not known well in Spain so it grabs an attention. During my last holiday my earrings was grabbing such attention that sometimes I preferred leaving them in my room to not explain to everybody (in shop, restaurant, hotel corridors) what technique it was.
Coming back to Monique - please see her photos.




sobota, 18 lutego 2017

Amazonit / Amazonite

Tym razem oprawiłam w sutasz amazonit - minerał w pięknym zielonkawo-turkusowym kolorze. Nazwa sugeruje występowanie, ale w tym przypadku nic bardziej mylnego. Właśnie w Amazonii on nie występuje. Nazwę zawdzięcza tylko legendzie o Amazonii. Najczęściej występuje w USA, Indiach i na Uralu, ale zaklasyfikowany jest jako minerął rzadko występujący.
W starożytności kamień ten nazywano "kamieniem młodości" i przypisywano mu właściwości odmładzające. W Indiach popularne są np masaże amazonitem - krem nakłada się na kamień i tym masuje twarz, dekolt i dłonie, ponieważ równoważy gospodarkę wapniową. Tego sposobu nie stosowałam, ale podaję za Wikipedią:)

This time the stone I have bound with soutache is amazonite - a mineral in beautiful green-turquoise colour. Name may suggest where you can find it but it this time this connotation is absolutely wrong. There is no amazonite in Amazonia. Its name comes from a legend of Amazonia. It's found the most often in USA, India and Ural (Russia) however it's classified as a rare mineral.
In an ancient times this stone was called "stone of youth" and believed in its rejuvenating attributes. An amazonite massage is very popular in India - cream is dished out on stone and it's used to massage face, neckline and hands because it balances out calcium farming. I have never used it this way but I'm just following Wiki :)

 

środa, 1 lutego 2017

Czas na zieleń / Time for green

Nowy sezon wiosenny będzie pod znakiem zieleni. Greenery pantone to świeży, rześki  kolor, bardzo wiosenny. Co ciekawe te zielenie pięknie się łączą z prawie wszystkimi kolorami. Idelane do jeansów, bieli, żółci, czerni, niebieskiego...Właściwie kolor uniwersalny. Już teraz warto pomyśleć o dodatkach, bo wiosna tuż tuż, przynajmniej taką mam nadzieję;)

New season will be a season of green. Greenery pantone is a fresh colour, very spring. Interestingly green can be combined beautifully with almost all other colours. Fits perfectly with jeans, white, yellow, black, blue... It's an all-purpose colour. Think about accessories because Spring is coming soon, at least I hope so :)






poniedziałek, 16 stycznia 2017

Happy Birthday to me :)

Urodziny minęły. Tym razem w średnio miłym towarzystwie szkarlatyny, ale zdarza się. Zamiast urodzinowego winka był antybiotyk, ale i tak było miło.

Ponieważ bardzo unikam publikowania w social mediach zdjęć, dat itp- wzruszają mnie bliscy i przyjaciele, którzy zwyczajnie pamiętają. Bo mają kalendarz, bo mam miejsce w ich sercu. Kochani, dziękuję! Wasze życzenia zdrowia jak najbardziej na miejscu:)

Dołączam jedną z moich ulubionych piosenek i kilka nowych zdjęć. Najlepszego!


My birthday has passed. That time in quite not good companion of scarlet fever but it happens. Instead of birthday wine there was an antibiotic but it was nice anyway.

Because I try to avoid to public in social media my photos and date I'm moved by my friends who remember about it. Because they have a calendar, because I have a place in their heart. Thank you Dears! Your "get well soon" wishes are exactly what I need now the most :)

I'm adding one of my favourites songs and few new pictures! Cheers!







piątek, 30 grudnia 2016

Szczęśliwego Nowego Roku! / Happy New Year!

Kończy się kolejny rok - może już nie tak przełomowy jak poprzedni (z przeprowadzką do UK) ale równie ciekawy i pełny wrażeń. Z urlopem na słonecznej Majorce, z moimi wyrobami u coraz to większej liczby osób nie tylko w Europie ale i poza nią. Mój blog osiągnął dziesięć tysięcy odsłon - kiedy zaczynałam go pisać nie przypuszczałam, że osiągnę taką liczbę odwiedzin - a jednak! Jedyne czego mogło być więcej to komentarzy, to taki feedback ze strony tych, co odwiedzają i czytają - poświęćcie proszę minutę na napisanie komentarza co Wam się podoba a co nie, o czym mogłabym napisać a do czego już nie wracać. To pomoże mi rozwijać mojego bloga tak by w przyszłości każdy znalazł w nim coś dla siebie.
Z optymizmem patrzę w przyszłość i czekam na to co przyniesie 2017.
Szczęśliwego Nowego Roku!!!

Another year is going to the end - maybe not as crucial as previous one (with moving to UK) but also interesting and full of vibes. With holiday on sunny Majorca, with my jewellery at more and more number of persons not only in Europe but also beyond. My blog has reached ten thousand visits - when I was starting I did not think I would have such number of visits - but I did it! The only thing that could be better is number of comments, this feedback from these who have visited and read - please spend a minute for leaving me your comment what you do and do not like, what you want me to write about or what I should never write about again. I will help me develop my blog the be sure that in the future everyone will find something interesting here.
With an optimism I'm looking ahead and waiting what 2017 will bring to me.
Happy New Year!!!

piątek, 9 grudnia 2016

Z powrotem (po chorobie) / Back on track (after illness)

Niestety mam przerwę w pisaniu. Właściwie we wszystkim... Chroba dosłownie przykuła mnie do łóżka. Siedziałam przy śniadanku i kawce, odpisywałam na maile i z krzesła juz nie wstałam. Udało mi się ześliznąć na podłogę.
Na piętro, do sypialni, wczołgałam się po 2 dniach. Ale leki już działają, czuję się lepiej. Jak cudownie być zdrowym, usmażyć naleśniki, umyć sama  głowę... Doceniasz rzeczy, które normalnie nie są zauważalne.
Szczęście w nieszczęściu - na czas zrobiłam wszystkie zamówienia jeszcze przed chorobą. Fotki umieszczam.
Zdrowia wszystkim życzę!!!
P.S.
I mam najlepszego męża pod słońcem! :)

I have had a break in writing. In everything actually... I have been bedridden. I was sitting during a breakfast, drinking coffee, responding e-mails and I realized I could not stand up from a chair. All I could do to to slide down on the floor.
To my bedroom on the first floor I crawled after 2 days. But drugs have been working, I feel much better. It's so wonderful feeling to be well, do pancakes, wash my head on my own... You appreciate things not seen in daily routine.
A blessing in disguise - I had finished all orders before my illness. Photos below,
I wish you all to stay well!!!
P.S.
And I have the best husband on the world!!! :)






piątek, 7 października 2016

Na bogato / Richly

Dzisiaj naszyjnik dość prosty w formie, ale z ciekawym składem. Ponieważ kocham wszystkie hend mejdy, przeglądam i padam z zachwytu, jakie cudeńka można zrobić... Tak trafiłam na Ivankę. Niezwykle spodobały mi się wykonywane przez nią ręcznie i pięknie zdobione kaboszony. Są leciutkie, kolorowe, oryginalne. Nie oparłam się pokusie - musiałam mieć!  
Dodatkowo w naszyjnike wykorzystałam lapis lazuli i sodalit, czyli tak jak wspomniałam - na bogato.

The necklace today - quite easy form but interesting in case of what I used. Because I love all hand made I search and admire how beautiful things people can make... This is how I found Ivanka. Beautiful cabochons made by her have impressed me from the first look. They are delicate, coloured, original. I couldn't resist this temptation - I had to have them!
I also used lapis lazuli and sodalite making this necklace. As I said - richly.









wtorek, 4 października 2016

Jesienne klimaty / Autumn vibes

Jesień w moim ogrodzie. Kot sąsiadów pracowicie "porządkuje" doniczki i trawnik, ja porządkuję po kocie. Sypią się kolorowe liście, biegaja wiewióry. A wiecie że koty żrą papryczki doniczkowe?? Nie wiem czy wszystkie, ale kot sąsiad żre. Pomimo tego lubię to miejsce :)
Mój nowy naszyjnik w tym samym klimacie.

Autumn in my garden. My neighbor's cat "arranges" flower pots and grass, I arrange it later after this cat. Coloured leaves are falling down, squirrels are running. Do you know cats eat peppers? I do not know if all cats eat peppers but this one from neighbors definitely does. Despite that I like this place :)
My new necklace in similar vibe.