Pokazywanie postów oznaczonych etykietą silver. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą silver. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 listopada 2016

Sultans of Swing

Dzisiejszy post z wątkiem muzycznym - mój ulubiony zespół, wokalista, piosenka. Oprócz tego, że fantastyczny i pięknie zagrany kawałek, uwielbiam patrzeć na Marka. Po jego mimice, oczach, grze - widać jak bardzo kocha to co robi, z jaką pasją śpiewa. Pasja to coś, co niezmiennie fascynuje mnie w ludziach, pasja daje charyzmę.  Uwielbiam czuć, że ktoś robi coś to z miłości a pieniądze są daleko w tle. Takie koncerty, ksiązki, filmy, prace - są dla mnie urzekające.
Koncert Marka Knopflera jest oczywiście na liście moich marzeń!!
A z mojej pasji powstały rzeczy, nowe, tym razem na zamówienie, niedostępne.

Tonight a post with a music theme - my favourite band, vocalist, song. Except for it's fantastic and beautifully performed song I love to watch Mark. With her facial expression, eyes, play it's seen well how much he loves what he does, with what passion he sings. Passion is what fascinates me in people, passion gives charisma. I love to feel that someone makes something with love, money is a long way behind. Such concerts, books, movies, works fascinates me.
Mark Knopfler's concert is of course on the list of my dreams!
And because of my passion new things have been made, this time to order, not available.






piątek, 1 kwietnia 2016

Malachit / A malachite


Dzisiaj w mojej kolekcji kamyków malachit. Piękny kamień w kolorach zieleni,w
różnych odcieniach, nazywany zielonym uspokojeniem. Przypisuje się mu właściwości uspokajające i oczyszczające, już  starożytnym Rzymie popijano sobie wodę (taaa, wodę ;)) z malachitowych pucharów. Na Ziemi jest jednym z najbardziej powszechnych minerałów, stąd też wszechstronność zastosowania- od architektury po jubilerstwo. Chyba każda z nas, jeśli tylko lubimy zieleń, ma w kolekcji coś z malachitem.

Today in my stones collection - a malachite. Beautiful stone in green colour, in different tones, called a green calm. People says that it has atributes of making calm and clean. In the ancient Rome people used to dring water (yeah, water :)) from malachite goblets. It is one of the most common minerals, used very often from architecture up to jewellery making. I gues of all us, if only likes green, has at least one thing with malachite in jewellery collection.




I dodatkowo zdjęcia ostatnio zrobionego naszyjnika "The Silver Pride".

And additional photos of my last necklace called The Silver Pride.




poniedziałek, 23 listopada 2015

Idą Święta / Christmas is coming!

Idą Święta. Powoli, powoli, ale coraz bliżej. Jak już Mała pyta, kiedy Mikołaj, to wiem, że to już niedługo. Pierwsze w Cotteridge:).
Pierwszy raz wspólnie z Córką upieczemy pierniki. Uwielbiam powieszone na choince ciastka, ich zapach to cała masa wspomnień z dzieciństwa. U mnie w domu oprócz ciastek na choince wieszało się też cukierki. Szelest papierków najlepiej słychać było nocą :) w okolicach Nowego Roku na choince wisiały już tylko papierki i nitki po ciastkach :)

A może potrzebujecie prezentu dla kogoś bliskiego? Zapraszam do mojego sklepu na Etsy :) będzie mi miło jeśli polubisz mój profil na Facebook

Ostatnie prace:



Cristmas is coming! It's getting closer and closer. If my daughter asks: "When ill Santa come?" it a sign that it's soon. My first Christmas in Cotteridge.
I will bake a first gingerbread with my daughter. I love this cookies hanging on the Christmas tree, their smell is a bunch of memories from my childhood. At my home other than cookies there were also sweets on the tree. The rustling of papers was heard the best at night :) At New year there were only papers and hangers on Christmas tree :)

Maybe you need a Christmas gift for your relatives? If so please feel invited to my shop at Etsy. It would be nice if you like my profile at Facebook

środa, 21 stycznia 2015

Dzień Babci / Grannie's Day

Dzisiaj Dzień Babci...
Nie ma już mojej ukochanej Janci, najcudowniejszej Babci, która była Babcią dla połowy naszego osiedla. Była niezwykle utalentowana manualnie, pewnie coś po niej odziedziczyłam. I była najgorszą kucharką świata:)
W czasach głębokiego kryzysu wyczarowywała na drutach cudeńka, jednocześnie rozmawiając, zaśmiewając się do łez z naszych dziecięcych dowcipów, robiąc kanapki i wycierając nos. Miała ogromna siłę wewnętrzną, niezwykłe poczucie humoru i pomysłowość. Ubrania robione prze nią zamawiały sobie lekarzowe, dyrektorowe i inne -owe i to z całego województwa:). Z nią piekłam pierwsze ciasto, ubierała mnie na studniówkę, pomagała wybierać pierwsze szpilki. Na siłę uczyła mnie szyć i szydełkować: "jak będzie wojna, zarobisz tym na chleb..".
Dzięki temu coś jednak umiem.
Kuchnia Janci przywieziona prosto z Białorusi to tysiąc potraw z kartofla i w zasadzie nic więcej, ale pyzy i kluchy robiła genialne. Sosy były geste, glejowate i bez smaku, a ciasta jak greckie koturny - półmetrowe warstwy dżem-krem-lukier-owoce- and again....a na to posypka:)
Tęsknię Babciu...

A na warsztacie srebro- pierwsze próby. Spodobało mi się.




Today's Grannie's Day...
My lovely Grannie Jancia has already gone. She was the best Grannie for me and all our neighbors. She was extremely talented in manual work - I think I have received some of her skills. And she was the worst cook of the world :)

In real crisis she created miracles knitting at the same time talking, laughing of our jokes, making sandwiches and wiping our noses :) She had extraordinary internal power, great sense of humor.and cleverness. A lot of women were wearing clothes made by her. I baked my first cake with her, she dressed me for my prom, helped me to choose my first heels. She convinces me to learn how to crochet - "if it is war you will earn on yourself". Thanks to her I do something.
My Grannie's kitchen, brought from Belarus, was like thousand disched from potato and nothing more overall :) Sauces were thick, looked like glue, with no taste. Cakes looked like greek wedges - thick layers of jams - creams - frosting - fruits... and once again :) and topping :)
I miss you Grannie

And in my workshop there is silver - first trials finished. Please have a look.
I liked it.