sobota, 18 lutego 2017

Amazonit / Amazonite

Tym razem oprawiłam w sutasz amazonit - minerał w pięknym zielonkawo-turkusowym kolorze. Nazwa sugeruje występowanie, ale w tym przypadku nic bardziej mylnego. Właśnie w Amazonii on nie występuje. Nazwę zawdzięcza tylko legendzie o Amazonii. Najczęściej występuje w USA, Indiach i na Uralu, ale zaklasyfikowany jest jako minerął rzadko występujący.
W starożytności kamień ten nazywano "kamieniem młodości" i przypisywano mu właściwości odmładzające. W Indiach popularne są np masaże amazonitem - krem nakłada się na kamień i tym masuje twarz, dekolt i dłonie, ponieważ równoważy gospodarkę wapniową. Tego sposobu nie stosowałam, ale podaję za Wikipedią:)

This time the stone I have bound with soutache is amazonite - a mineral in beautiful green-turquoise colour. Name may suggest where you can find it but it this time this connotation is absolutely wrong. There is no amazonite in Amazonia. Its name comes from a legend of Amazonia. It's found the most often in USA, India and Ural (Russia) however it's classified as a rare mineral.
In an ancient times this stone was called "stone of youth" and believed in its rejuvenating attributes. An amazonite massage is very popular in India - cream is dished out on stone and it's used to massage face, neckline and hands because it balances out calcium farming. I have never used it this way but I'm just following Wiki :)

 

niedziela, 12 lutego 2017

Jeszcze trochę o perłach / Little more about pearls

Dlaczego już nie praktykuje się poławiania pereł naturalną metodą, czyli szukania małż, wyławiania i poszukiwania pereł? Ponieważ w wyniku zanieczyszczenia wód małże perłopławów wyginęły. Ochrona wód sprawia, że powoli się regenerują, w wielu krajach wprowadzono zakaz ich poławiania.
Ciekawostka - naturalne perły słodkowodne występowały i były odławiane w Polce, Niemczech, Francji, Austrii, również w strumieniach Szkocji i w Rosji w XVII-XVIII wieku. Niestety jak to często bywa - nie istniało słowo umiar. Słodkowodne małże wyginęły....
Obecnie małże na dużą skalę są hodowane w Japonii, Chinach, Mongolii ale również  Kanadzie i w USA.
Metoda jest podobna do natury - perełkę wytarza małża, ale początek daje cżłowiek, wszczepiając małży nabłonek. Każda może wyprodukować około 3 razy  życiu perełkę, a żyje około 13 lat. Około 2 lat trwa wyprodukowanie 6 mm perły.

Źródło: Wikipedia

Moja seria Różowa Chmura- z perłami słodkowodnymi.




Why pearls are not harvested as it used to be done in the past (looking for clams)? Because of water contamination all mussels have gone. Water conservation has made that started regenerating, in many countries protection programs have been implemented.
And now for the highlight - natural freshwater pearls used to occur and be harvested in Poland, Germany, France, Austria, also in creeks of Scotland and Russia in XVII-XVIII century. However as it happens - it wasn't done moderately and the freshwater mussels have disappeared.
Currently mussels in a big way are cultured in Japan, China, Mongolia, Canada and USA.
The method is similar like natural - pearls is made by mussel but it's started by a man who implants a epithelium into a mussel. Every mussel can have a pearl 3 times a lifetime, living approximately 13 years. To make 6mm pearl takes about 2 years.
Source: Wikipedia

My series Pink Cloud - with freshwater pearls.









środa, 1 lutego 2017

Czas na zieleń / Time for green

Nowy sezon wiosenny będzie pod znakiem zieleni. Greenery pantone to świeży, rześki  kolor, bardzo wiosenny. Co ciekawe te zielenie pięknie się łączą z prawie wszystkimi kolorami. Idelane do jeansów, bieli, żółci, czerni, niebieskiego...Właściwie kolor uniwersalny. Już teraz warto pomyśleć o dodatkach, bo wiosna tuż tuż, przynajmniej taką mam nadzieję;)

New season will be a season of green. Greenery pantone is a fresh colour, very spring. Interestingly green can be combined beautifully with almost all other colours. Fits perfectly with jeans, white, yellow, black, blue... It's an all-purpose colour. Think about accessories because Spring is coming soon, at least I hope so :)






poniedziałek, 23 stycznia 2017

Pora na kolczyki / It's time for earrings

Tym razem kolczyki. Jak już zacznę, to nie mogę przestać. Siłą rozpędu robię kilka par, bo bardzo lubię - i nosic i robić. Wiosną i latem kolczyki to dla mnie nieodzowny element stroju. Absolutnie muszę mieć.
Staram się, aby te robione przeze mnie były oryginalne- wyszukuję ciekawe kaboszony, wymyślam formy. Tym razem aż 2 pary z kaboszonami handmade. Ręcznie robione środki - serca  kolczyków są jedyne w swoim rodzaju- pięknie zdobione i unikalne. Wszystkie pary jeszcze dostępne w moim sklepie na Etsy.

This time - earrings. When I start, I cannot stop. I make few pairs in a row, because I like - to wear and to make. During Spring and Summer earrings for me are obligatory part of a creation. Absolute "must have" for me.
I try to make my earrings original - look for interesting cabochons, figure out forms. This time I've made 2 pairs with hand made cabochons. Hand made heart of earring is one of a kind - beautifully decorated and unique. All models still available in my shop at Etsy.







czwartek, 19 stycznia 2017

Coś z perłami / Something with pearls

Dzisiaj o perłach. Prawdziwe perły powstają w organizmie mięczaków perłorodnych bez ingerencji człowieka, czyli tworzy je sama natura. Jak szystko co naturalne, również prawdziwe perły sa rzadkością. Pojedyncze egzemplarze są sprzedawane na aukcjach, biżuteryjne unikaty można dostać w galeriach. Poszechnie używane w jubilerstwie perły są hodowlane.
Perły hodowlane - początek daje im człowiek, który inicjuje postanie perły w organizmie mięczaka. Pączątkowo hodowane w Japonii na początku XX wieku, obecnie wyparły perły naturalne z rynku. Perły takie można podzielić na słonowodne i słodkowodne, ze względu na środowisko, w jakim są hodowane. Perły słonowodne sa rzadsze, droższe i piękniejsze - podobno ;)
Jeszcze ciekawostka - przyjaciółka posiadaczka pięknego naszyjnika z naturalnych pereł powiedziała mi kiedyś, że bezproblemowo odróżnia te naturalne od hodowlanych - po smaku. Ten naszyjnik dostała w prezencie, był pamiątką rodzinną - i podobno nigdy smaku morza nie stracił... Ja w każdym razie nie spróbowałam :)

U mnie w naszyjniku - hodowlane perły słodkowodne.

Today about pearls. Real pearls rise in mollusk's body without men's intervention - they're made by nature itself. As everything natural also real pearls are very rare. Single copies are sold on auction, jewellery specimens you can find also in galleries. The pearls used in jewellery making are farming.
The farming pearls - men gives beginning of them initiating the process in mollusk's body. At first farming only in Japan (at the beginning of XX century) have finally displaced natural pearls from a market. Farming pearls you can divide on two categories: freshwater and saltwater. Saltwater pearls are rarer, more expensive and more beautiful - supposedly :)
And one oddity - my friend (owner of the beautiful necklace made of natural pearls) once said she could tell the difference between farming and natural pearls - the have a different taste. The necklace she got as a gift, it was a heirloom - and as she said it had never lost a taste of sea...  To be on the safe side I did not try :)

And in necklace made by myself - farming freshwater pearls.





I jeszcze z nowości (już bez pereł).
And the latest (now without pearls)




poniedziałek, 16 stycznia 2017

Happy Birthday to me :)

Urodziny minęły. Tym razem w średnio miłym towarzystwie szkarlatyny, ale zdarza się. Zamiast urodzinowego winka był antybiotyk, ale i tak było miło.

Ponieważ bardzo unikam publikowania w social mediach zdjęć, dat itp- wzruszają mnie bliscy i przyjaciele, którzy zwyczajnie pamiętają. Bo mają kalendarz, bo mam miejsce w ich sercu. Kochani, dziękuję! Wasze życzenia zdrowia jak najbardziej na miejscu:)

Dołączam jedną z moich ulubionych piosenek i kilka nowych zdjęć. Najlepszego!


My birthday has passed. That time in quite not good companion of scarlet fever but it happens. Instead of birthday wine there was an antibiotic but it was nice anyway.

Because I try to avoid to public in social media my photos and date I'm moved by my friends who remember about it. Because they have a calendar, because I have a place in their heart. Thank you Dears! Your "get well soon" wishes are exactly what I need now the most :)

I'm adding one of my favourites songs and few new pictures! Cheers!







niedziela, 8 stycznia 2017

Kilka słów o jaspisach / Few words about jaspers

Ostatnio urzekły mnie jaspisy krajobrazowe. Piękne kamienie, które przypominaja miniaturowe obrazki. Jaspis ma wiele odmian i kolorów, ale własnie te piaskowe brązy podobają mi się szczególnie. Jaspisowi przypisuje się uspokajającą moc, podobno pomaga przezwyciężać stres. Faktycznie pracując nad ostatnim z trzech naszyjników czułam się wyjątkowo spokojnie, ale to może dzięki temu, że skończyły się ferie i córcia w przedzkolu :)

I've been entranced by picture jaspers. Beautiful stones looking line miniature pictures. A jasper has a lot of strains and colours, but these sand ones I like the most. People says that jasper can calm you down, can beat a stress. In fact working on the last of three necklaces I was feeling unusually quietly - but maybe because that break was over and my daughter has come back to a nursery :)