Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beach. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beach. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 września 2017

Walia - moja miłość / Wales - my love / Cymru - fy nghariad

     Czasem nie mogę się nadziwić, jak bardzo wszystko potrafi się zmieniać. Z ludzką naturą włącznie. Jak popatrzę wstecz - byłam wybitnie miejska. Studia i praca w stolicy. Zawodowo - zawsze w tłumie, w korporacji, między ludźmi i czułam się jak ryba w wodzie. Tak bardzo się to zmieniło.
Teraz chciałabym mieszkać na wsi, wyglądać przez okno na "Wichrowe Wzgórza", albo może morze:)
Znowu byliśmy w Walii (w języku walijskim - Cymru). Uwielbiam to miejsce. Wzgórza, doliny, owieczki i spokój. Język co prawda brzmi tajemniczo jak z Tolkiena, ale klimat cudowny.
Barmouth. Miesce przepiękne, malutkie domki, klimatyczne uliczki, po jednej stronie góry, po drugiej Morze Irlandzkie. Ludzi dużo, ale i tak mniej niż w Juracie. Mogłabym być tam sama i podziwiać. Mąż zmęczony zachwytami zadał mi jedno pytanie - co tam robić???
No ja biżuterię, On mógłby być pasterzem. Myślę, że w necie jest dużo na ten temat:)

Zdjęcie autorstwa mojego męża / Photo by my husband.

     Sometimes I can't get over how everything changes, including human nature. When I look behind - I use to be very urban. I used to study and work in capital city. Professionally - always in crowd, company, between people I used to be like kid in a candy store. It has changed so much. Now I'd like to live in a village, look through a window at "Wuthering Heights" or maybe at a sea :)
We have been in Wales (or Cymru) again. I love this place. Hills, valleys, seeps and calm. Although language seems mysteriously like from Tolkien's book but vibe is wonderful.
Barmouth. Incredible place, small houses, vibe streets, mountains at one side and Irish Sea at the second. Lot of people but less than in Jurata anyway. I could be there alone and just admire. My husband, tired with my fascination asked 1 question: what to do here???
Well, I could make my jewellery there. He could be a shepherd. I guess he can find a plenty of info about this on website :)







"Differences between the English and the Welsh" By Lloyd Davies :)

piątek, 28 kwietnia 2017

Z najlepszymi życzeniami! / With the best wishes!

Dzisiaj kolejne zdjęcie - moje kolczyki powędrowały do Francji. Uwielbiam zadowolone klientki!!!
I dziękuję za tak miłe słowa! Składam najlepsze życzenia urodzinowe!

Tonight another photo - my earrings have gone to France. I love to have happy clients!!!
And thank you for these nice words! Happy Birthday to you!







sobota, 17 września 2016

Wspomnienia z Majorki / Memories from Majorca

Powrót do domu z wakacji. Zawsze jest mi smutno, bo już nie będzie lazurów i błękitów za oknem, beztroski i pływania, PŁYWANIA...W sumie dla mnie wakacje do tego mogą się ograniczyć.
Uwielbiam ciepłe morze i zawsze na wakacjach mam jedną myśl - zamieszkajmy tu! Das się zrobić mówi mąż, ale raj na codzień przestaje być rajem. No prawda.
Majorka piękna, fotki dołączam.

Ale najpierw nowe kolczyki zrobione przed / po urlopie.

Coming back from holiday. I'm always sad because there will be no azures seen through a window, carefree and swimming, SWIMMING... In all holiday for me can be limited to swimming. I love warm see and during every holiday I have I thought - let's take up residence here! My husband says that it can be done but paradise available every single day is no paradise anymore. And it's true.
Majorca is beautiful, I'm attaching some pictures below.

But first the new earrings made before / after holiday.